-Widziałaś gdzieś Montezumę!?-zapytałam.
-Niestety nie,a coś się stało?
-Tak!Ktoś go porwał!
Szybko pobiegłam dalej.Zobaczyłam go wylatującego z jakiejś chmury.Była ciemna,a z niej wydobywały się ryki różnego pochodzenia.Podbiegłam do niego i skoczyłam.
-Masz mi tak więcej nie robić!Wiesz jak się martwiłam o ciebie!?-zapytałam ucieszona,ale nadal zła.
Smok pokiwał łebkiem na znak,że rozumie.Wzięłam go na grzbiet.Od razu zobaczyłam,że jest większy.Jego ogon zwisał z mojego ciała.Poszłam do Ifus powiedzieć ,że go znalazłam.
-O Glimmer już go znalazłaś?
-Tak!Był w jakiejś ciemnej chmurze.
<Ifus dokończ>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz